Powieść "Odzyskać utracone" została nominowana do tytułu Książka Roku 2017 w plebiscycie Lubimy Czytać. Znalazła się tam w zaszczytnym towarzystwie. To duże dla mnie wyróżnienie. Dziękuję za nominację, a przede wszystkim dziękuję moim Czytelnikom za ciepłe przyjęcie historii o Mirusii i Marii.

Katarzyna Kołczewska jest jedną z najciekawszych autorek tzw. literatury kobiecej. W swojej twórczości zbliża się do prozy środka, chętnie podejmuje tematy nieoczywiste, nie próbuje na siłę dążyć do happy endu. Czytelnika zmylić mogą okładki jej książek, kojarzące się raczej z literaturą popularną, warto jednak w tym wypadku nie tracić czujności. „Odzyskać utracone" to zasługująca na uwagę powieść środka inspirowana historią rodziny autorki.

- Potem to już kontynuowałam naukę w okręgu chanty-mansyjskim. Ponad dziesięć lat. Wie pan zapewne, gdzie to jest?

Odpowiedziało jej ponowne chrząknięcie. Dyrektor spojrzał na nią okrągłymi oczami i skulił ramiona.

- Na wschód od Uralu, nad rzeką Irtysz. Tam kontynuowałam naukę, ścinka drzew, spławianie drewna, gotowanie zupy z kory świerkowej i moroszki…

Odzyskać utracone

Chorobę można sobie jakoś wyjaśnić. Choroba może się zdarzyć każdemu. Ale nałóg to co innego. Przyznanie się do nałogu to przyznanie się do słabości.

Kto jak nie ja

Taki wyraz twarzy mają ludzie, którym się wydaje, że tracą coś cennego. Ten koniuszek camela był dla Mirusi cenny. Tak się nauczyła tam, za Uralem. Papierosa dopala się do końca. Do samego końca. Nie można zmarnować ani kawałeczka.

Odzyskać utracone

Jedna z tych zasad mówi, że w wychowaniu nie jesteś w stanie przewidzieć wszystkich konsekwencji swoich decyzji. Druga, że podejmujesz, jako rodzic, zawsze najlepsze decyzje, na jakie cię stać. Jeżeli podejmujesz takie, a nie inne, to oznacza, że na inne cię nie stać. Marianna zrobiła najlepsze co mogła wtedy zrobić. I nikomu z nas to oceniać.

Wbrew sobie

Ostiacy mówili, że dusze zmarłych jeszcze długo unoszą się nad tajgą lub błąkają pomiędzy drzewami w poszukiwaniu jagód, ziół, korzonków. Wielu z nieboszczyków nie mogło uwierzyć w swoją śmierć i zachowywali się tak, jakby nadal żyli i potrzebowali jedzenia.

Odzyskać utracone

Obiecałam sobie, że będę odbierała co piąty telefon. Musiałam czasem odbierać. W przeciwnym razie istniało ryzyko, że ktoś się włamie, aby szukać trupa.

Kto jak nie ja

Podejmujemy najlepsze decyzje, na jakie nas stać w danej chwili – taką zasadą kierowała się w życiu. Jedyne, czego teraz potrzebowała to wypłakać się jak mała dziewczynka. I jeszcze poczuć, że ktoś się nią zaopiekuje. Ale nikt się nią nie zajmie. To ona zawsze musiała się zajmować innymi. I teraz też tak będzie.

Wbrew sobie

Żadna matka nie powinna patrzeć na cierpienie i kalectwo własnego dziecka. A ona miała w domu dwoje kalekich dzieci i nie potrafiła powiedzieć, czyje upośledzenie jest gorsze. Czy to, które dotyczyło ciała Januszka, czy tamto, które obezwładniało duszę córki.

Odzyskać utracone

NAJNOWSZE RECENZJE

Katarzyna Kołczewska jest jedną z najciekawszych autorek tzw. literatury kobiecej. W swojej twórczości zbliża się do prozy środka, chętnie podejmuje tematy nieoczywiste, nie próbuje na siłę dążyć do happy endu. Czytelnika zmylić mogą okładki jej książek, kojarzące się raczej z literaturą popularną, warto jednak w tym wypadku nie tracić czujności. „Odzyskać utracone” to zasługująca na uwagę powieść środka inspirowana historią rodziny autorki.

Bernadetta Darska

MOJE POWIEŚCI

logo_Kobiety_to_czytaja_mini